Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instrumentariuszek powstało w 1999 r. z inicjatywy pielęgniarek operacyjnych z bloku operacyjnego chirurgii dziecięcej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku. Początkowo skupiało pielęgniarki operacyjne z województwa podlaskiego, a obecnie dołączają do niego koleżanki i koledzy z innych województw.

Głównym powodem utworzenia stowarzyszenia była konieczność wsparcia pielęgniarstwa operacyjnego – dziedziny, której uprawianie wymaga najwyższych kwalifikacji, a w której zaniedbania mogą mieć poważne konsekwencje. Brak szkoleń, narastające problemy związane z deficytem kadry i niewłaściwą organizacją pracy w blokach operacyjnych prowadziły do pogorszenia sytuacji tej grupy pielęgniarek.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instrumentariuszek zajęło się organizacją szkoleń oraz integracją środowiska pielęgniarek operacyjnych. Opracowało szczegółowy program specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego, dzięki czemu przeprowadzono już dwie edycje szkoleń specjalizacyjnych.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Instrumentariuszek podjęło działania w celu rozwiązania problemów zawodowych zgłaszanych przez środowisko pielęgniarek operacyjnych. Pielęgniarki operacyjne w trosce o bezpieczeństwo pacjenta i jakość wykonywanych świadczeń same zwracały uwagę na złą organizację pracy instrumentariuszek w blokach, np. przydzielanie im do współpracy niewykwalifikowanej osoby (salowej, sprzątaczki), w zastępstwie pielęgniarki operacyjnej.

Stowarzyszenie od 10 lat zajmuje się tą problematyką. Przeprowadziło badania, wystosowało wiele pism do dyrektorów szpitali, pielęgniarek naczelnych, kierowników bloków operacyjnych, pielęgniarek oddziałowych, związków zawodowych i konsultanta wojewódzkiego. W rezultacie w niektórych placówkach zaczęto zwracać uwagę na organizację pracy pielęgniarek operacyjnych w blokach operacyjnych.

Problem nie będzie rozwiązany, dopóki nie zostaną opracowane normy zatrudnienia pielęgniarek operacyjnych. Obowiązujące obecnie rozporządzenie z 1999 r. nie ma zastosowania w blokach operacyjnych. Konieczne jest również opracowanie standardów postępowania oraz procedur medycznych w dziedzinie pielęgniarstwa operacyjnego w formie rozporządzenia ministra zdrowia.

Takie rozporządzenie zapobiegłoby sytuacji jak w Szpitalu Powiatowym w Drawsku Pomorskim, gdzie oficjalnie zastąpiono pielęgniarki operacyjne niewykwalifikowanym personelem. Takie działania obniżają rangę naszego zawodu i zniechęcają do podnoszenia kwalifikacji – a przede wszystkim zagrażają bezpieczeństwu pacjentów.

Aby pielęgniarstwo operacyjne funkcjonowało prawidłowo, musimy rozwiązać kilka ważnych problemów. Pielęgniarki operacyjne są zmuszanie do wykonywania zadań, do których nie mają uprawnień. Chodzi tu o asystowanie do zabiegów w zastępstwie lekarza. Trzeba doprowadzić do powstania regulacji, które to ograniczą.

Te i inne problemy może rozwiązać powołanie konsultanta krajowego w tej dziedzinie, który by kontrolował i opiniował sytuację w blokach operacyjnych.
Pielęgniarki operacyjne chcą się kształcić, uczestniczyć w kursach i konferencjach, podnosić swoje kwalifikacje. Niestety, mało jest szkoleń dotyczących nowych technik operacyjnych.

Stowarzyszenie stara się organizować własne szkolenia, zaprasza firmy, by zapoznać pielęgniarki z nowościami na rynku sprzętu medycznego oraz nowymi technikami operacyjnymi.Koleżanki i Koledzy z bloków operacyjnych w szpitalach w całej Polsce, zacznijmy mówić i pisać o naszych problemach.

Wyznaczajmy kierunki rozwoju pielęgniarstwa operacyjnego w  Polsce w trosce o dobro pacjenta, którego zdrowie i życie jest nam powierzane.
Zachęcamy do wspólnego działania i integracji środowiska.